Witam serdecznie

piątek, 11 października 2013

Fulgur

Projekt rombu jako główny motyw bransoletki pojawił się gdy odpoczywałam w wannie:)
Z wizjami artystycznymi to jest czasem problem,projektant wymyśli a ty człowieku się męcz z opracowaniem techniki wykonania;) 
Nieraz miewałam taki cierpienia,coś zaprojektuję a potem się głowię nad najefektywniejszym wyborem techniki.
Tu akurat wybór był prosty pomiędzy Peyote a Brick Stitch.
Wybrałam Peyote do koralików TR 11o  Transparent-Frosted Sugar Plum,Tr-Fr Crystal i TR 15o
Tr Crystal.

W środek wplotłam podłużny ametyst  i dwa koraliki ametystowe.




Bransoletkę zgłaszam na wyzwanie do Kreatywnego Kufra.


2 komentarze:

  1. Jakże dawno nie zaglądnęłam..i ta praca bardzo mnie ujęła. Ty nie robisz biżuterii... Ty tworzysz sztukę:) ...czasem, jak czytam, ból tworzenia daje Ci nieźle w kość....ale masz w sobie ten cudowny, niezniszczalny potencjał stałego rozwoju, wynikły z potrzeby dążenia do doskonałości.
    Ale jest w tym podejście może i nieco niesprawiedliwości, bo tak każda dobra i bardzo dobra praca niknąc będzie pod wpływem wyobrażenia tej jeszcze lepszej, jeszcze nie powstałej ... i nie tak należałoby wg mnie na proces rozwoju w tworzeniu piękna patrzeć. Każda praca ma w sobie doskonałość wynikła z osiągnięcia piękna obecnego czasu oraz pierwiastek przyszłej doskonałości....tak wiec każdy stworzony przedmiot jest doskonały sam w sobie, będąc po prostu doskonałym uwieńczeniem bieżącego etapu odkrycia piękna:) To bardzo delikatna droga, której nie można "przepracować" ani też zlekceważyć. Myśle, ze masz osobowość sprzyjającą prawdziwie artystycznemu rozwojowi:) Ściskam serdecznie
    CzzK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż zastanawiam się co powiedzieć.Powiem tylko -cieszę się,że jest Ktoś jeszcze, kto dostrzega mój potencjał.
      Ściskam serdecznie:)

      Usuń